środa, 17 lutego 2016
piątek, 12 lutego 2016
Koszulki dla psiarzy
Kolejna porcja moich grafik na Cupsell. Tym razem motywy dla właścicieli i miłośników psów. Na początek tej serii: jamnik, bokser, mops, pekińczyk, husky, seter, beagle, york oraz terrier. Są dostępne na koszulkach, kubkach, torbach i poduchach. Zapraszam do mojego sklepiku na Cupsselku!
Etykiety:
ilustracja,
projekt graficzny,
psiaki
poniedziałek, 1 lutego 2016
Walentynkowe sówki
W ramach lutowego wysypu motywów serduszkowych, zrobiłam serię kulkowatych filcowych sówek.




Dwie z nich czekają na adopcję w moim sklepiku na Srebrnej Agrafce. Ale oczywiście mogę wykonać którąś z pozostałych (albo jeszcze inną) na zamówienie. Także zapraszam do sklepiku po te dwie kuleczki:




Dwie z nich czekają na adopcję w moim sklepiku na Srebrnej Agrafce. Ale oczywiście mogę wykonać którąś z pozostałych (albo jeszcze inną) na zamówienie. Także zapraszam do sklepiku po te dwie kuleczki:
Etykiety:
filc i masa plastyczna
niedziela, 24 stycznia 2016
niedziela, 10 stycznia 2016
Sklepik na Cupsell
Założyłam sobie sklepik na Cupsell - jest to fajna stronka oferująca nadruki na różnych przedmiotach. Na początek stworzyłam kilka wzorów z myślą o koszulkach dla dzieci (ale może i dorosłych zainteresują ;) ) Jeśli ktoś chciałby, aby te grafiki znalazły się też na innych produktach dostępnych w cupsellku albo abym dla niego zaprojektowała jakiś inny wzór, to śmiało zapraszam do kontaktu szlakiwyobrazni@gmail.com
Także zapraszam do sklepiku, może znajdziecie coś dla siebie :)

Także zapraszam do sklepiku, może znajdziecie coś dla siebie :)

Etykiety:
ilustracja,
projekt graficzny
środa, 30 grudnia 2015
Plastuś z filcu
Dobrze mieć małego pomocnika, który dopilnuje kolejności kredek w piórniku. W razie potrzeby pomoże też posprzątać biurko :)






Etykiety:
filc i masa plastyczna
niedziela, 27 grudnia 2015
piątek, 18 grudnia 2015
Przestrzenne ilustracje
Moje eksperymenty z zimną porcelaną, o której jakiś czas temu usłyszałam od Sąsiadki. Metodą prób i błędów najlepiej mi się wyrabia masę według tego przepisu:
1. Wsypać do miski 4 łyżeczki skrobi ziemniaczanej oraz 2 łyżeczki oliwki (np Bambino) i dokładnie wymieszać.
2. Dodać szczyptę sody kuchennej i ponownie wymieszać.
3. Dodać 4 łyżeczki kleju Wikol i ponownie wymieszać, a potem zebrać masę ręką i umieścić w szczelnie zamkniętej torebce foliowej.
Taka masa jest gotowa do wyrabiania. Jak wyjdzie za klejąca to dodać odrobinę mąki, a jak za sypka to kleju. Chociaż ja zostawiam ją bardziej klejącą, za to dodaję jako barwnika starych cieni do powiek, sypkiego pudru lub skruszonej pasteli - z takim sypkim barwnikiem masa nabiera lepszej konsystencji.
Zimna porcelana szybko schnie na powietrzu, nie wymaga wypalania. Szczerze mówiąc schnie aż za szybko, formując główki nie miałam czasu na ich mizianie i modelowanie, bo masa zaraz schła i w efekcie każdy nadprogramowy ruch powodował jej pęknięcia i kruszenie. Masę z której się aktualnie nic nie wyrabia trzeba trzymać szczelnie owiniętą w folię. Natomiast dodatkowe elementy np. nosek czy uszy trzeba doklejać klejem Wikol lub CR - masa raczej nie klei się jak plastelina.
Za to jest szybka w wykonaniu, z tanich i łatwo dostępnych produktów, na dodatek można ją barwić na dowolny kolor wszystkim co w ręce wpadnie, czyli farbami, pastelami, cieniami do powiek, barwnikami spożywczymi, przyprawami (np kurkumą) - tylko ostrożnie, bo masa ciemnieje w trakcie wysychania.
Wykorzystałam zimną porcelanę do wykonania główek i rączek postaci, które widzieliście już na moich akwarelkach. Reszta ciała jest filcowana na stelażu z drutu, włoski w wełny czesankowej, buty filcowane na sucho, ubranka z resztek materiałów. No i dla zabawy mnóstwo dodatków różnymi technikami.
1. Wsypać do miski 4 łyżeczki skrobi ziemniaczanej oraz 2 łyżeczki oliwki (np Bambino) i dokładnie wymieszać.
2. Dodać szczyptę sody kuchennej i ponownie wymieszać.
3. Dodać 4 łyżeczki kleju Wikol i ponownie wymieszać, a potem zebrać masę ręką i umieścić w szczelnie zamkniętej torebce foliowej.
Taka masa jest gotowa do wyrabiania. Jak wyjdzie za klejąca to dodać odrobinę mąki, a jak za sypka to kleju. Chociaż ja zostawiam ją bardziej klejącą, za to dodaję jako barwnika starych cieni do powiek, sypkiego pudru lub skruszonej pasteli - z takim sypkim barwnikiem masa nabiera lepszej konsystencji.
Zimna porcelana szybko schnie na powietrzu, nie wymaga wypalania. Szczerze mówiąc schnie aż za szybko, formując główki nie miałam czasu na ich mizianie i modelowanie, bo masa zaraz schła i w efekcie każdy nadprogramowy ruch powodował jej pęknięcia i kruszenie. Masę z której się aktualnie nic nie wyrabia trzeba trzymać szczelnie owiniętą w folię. Natomiast dodatkowe elementy np. nosek czy uszy trzeba doklejać klejem Wikol lub CR - masa raczej nie klei się jak plastelina.
Za to jest szybka w wykonaniu, z tanich i łatwo dostępnych produktów, na dodatek można ją barwić na dowolny kolor wszystkim co w ręce wpadnie, czyli farbami, pastelami, cieniami do powiek, barwnikami spożywczymi, przyprawami (np kurkumą) - tylko ostrożnie, bo masa ciemnieje w trakcie wysychania.
Wykorzystałam zimną porcelanę do wykonania główek i rączek postaci, które widzieliście już na moich akwarelkach. Reszta ciała jest filcowana na stelażu z drutu, włoski w wełny czesankowej, buty filcowane na sucho, ubranka z resztek materiałów. No i dla zabawy mnóstwo dodatków różnymi technikami.
Etykiety:
filc i masa plastyczna,
ilustracja,
zrób to sam
poniedziałek, 7 grudnia 2015
piątek, 27 listopada 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































